wtorek, 29 grudnia 2009

Wyniki losowania, rocznica blogowania

Bez zbędnych wstępów: dziękuję. Za udział w konkursie również, ale przede wszystkim: za to, że jesteście, zaglądacie, komentujecie. Jesteście siłą napędową mojego bloxa. Dzięki. Cudownie mi się pisze: dla Was i z Wami. Życzę sobie dzisiaj kolejnej blogowej rocznicy - koniecznie w Waszym towarzystwie. I jeszcze: samych dobrych, pięknych książek i filmów, o których mogłabym Wam opowiadać.  

Tymczasem: wyniki losowania. Sierotką został mój synuś, współpracował wspaniale (patrz: dokumentacja fotograficzna). W losowaniu wzięło udział 20 blogowiczów, z których 12 miało chrapkę na "Firmina", a 8 - na "Tajemnicę rodu Hegartych". Oto, co działo się dzisiaj o godz. 17 (tuż po wyjściu księdza, który po kolędzie chodził):











Zdjęcia można powiększyć - wystarczy kliknąć.

"Tajemnica rodu Hegartych" wędruje do anulakote ,
"Firmina" wygrywa kultur-alnie . Gratuluję!!! I oczywiście poproszę o Wasze namiary na moją gazetową skrzynkę (aerien@gazeta.pl).

Wszystkim uczestnikom zabawy dziękuję.
Wszystkim stałym czytelnikom i przypadkowym gościom na moim bloxie - dziękuję po stokroć. Za obecność. Za wspólnie spędzony rok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz