sobota, 14 lutego 2009

Kreativ Blogger, zaległy stosik i pusty kubek po kawie

Otóż, kilka dni temu nutta wyróżniła mnie pewną bloxowo-blogową nagrodą:
Bardzo Ci, nutto, dziękuję. Mój wirtualny zeszyt funkcjonuje w sieci zaledwie od nieco ponad miesiąca, ale mam nadzieję, że z czasem uda mi się tak naprawdę, tak w pełni zasłużyć na powyższy znaczek. W każdym razie, przez ten miesiąc zdążyłam osiąść w stricte książkowej społeczności blogowiczów i czuję się tu dobrze, zupełnie jak w bibliotece - ciepło, swojsko, i całe mnóstwo książek, które koniecznie trzeba przeczytać. Bardzo się cieszę, że założyłam swój sieciowy dzienniczek lektur. Cieszę się tym bardziej, że poznaję coraz to więcej dusz bliźniaczych.
Zgodnie z zasadami gry, powinnam i ja wyróżnić kilka osób. I zrobię to, rzecz jasna, bo szkoda przerywać ów sympatyczny łańcuszek.
Od razu jednak zaznaczam: wszystkie zalinkowane u mnie blogi, a także te pozostałe, spokrewnione tematycznie, które pewnie istnieją, których istnienie przeczuwam, lecz do których nie zdążyłam dotrzeć - wszystkie one, bez wyjątku, zasługują na wyróżnienie.
Ale wybrać trzeba siedem, wybieram zatem i jednocześnie zapraszam do zabawy:
1. mary
4. matylda
6. bospa
Zasady przyznawania wyróżnienia:
- na swoim blogu umieszczamy logo Kreativ Blogger, oraz informujemy, kto przyznał wyróżnienie
- nominujemy 7 blogów lub więcej do nagrody i podajemy link każdego z tych blogów
- informujemy wyróżnionego o nominacji w komentarzach na jego blogu.
Uff, to teraz już na spokojnie, zaległy biblioteczny stos:
Przytargałam toto już jakiś czas temu, zdjęcie jak zwykle nieudolne, choć miało pachnieć kawą i czekoladą. Od góry:
1. Elina Hirvonen, Przypomnij sobie - seria z miotłą, która przez Mehran kojarzy mi się dobrze. Ktoś chwilę wcześniej oddał, więc pospiesznie przygarnęłam. Aktualnie jestem w trakcie lektury. Rany, rany. Niesamowita! Już się biedzę: jak ja opowiem Wam o takiej książce?!
2. Joanne Harris, Czekolada - bo nigdy wcześniej, bo lubię słodycze, bo ponoć klimaty "Zupy" Mehran.
3. Sonia Raduńska, Białe zeszyty - bo zawsze chciałam, czytywałam w "Zwierciadle" felietony Raduńskiej, no i była na półce.
4. Doris Lessing, Szczelina - musiałam przedłużyć termin oddania, po "Lecie przed zmierzchem' bałam się sięgnąć po kolejną książkę tej Autorki, ale już przeczytałam, a recenzja wkrótce.
5. Diane Setterfield, Trzynasta opowieść - lubię książki o książkach, o bibliotekach, księgarniach, czytelnikach i pisarzach.
Tymczasem przede mną weekend w pracy. Już się czuję zmęczona. Wypiłam właśnie ostatnią kawę tego wieczoru. Jutro dużo herbaty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz